Kolczyki z akrylowych kryształków, pięknie odbijających światło, w posrebrzanych oprawach.
Pozdrawiam i całuje :*
!Biżuteryjne wariacje!
Od pewnego czasu zajmuję się robieniem biżuterii. To dla mnie najlepszy sposób na odprężenie, pozbycie się stresu, zapomnienie o problemach... Takie małe hobby. Mała miłość :). I choć spod mojej ręki nie wychodzą jakieś niesamowite cuda, postanowiłam się nimi podzielić ze światem. A może akurat Tobie coś się spodoba? Wszelkie pytania można kierować na: sylwia.egle@vp.pl
sobota, 21 kwietnia 2012
czwartek, 19 kwietnia 2012
Biała róża
Broszka z białego zamka...
Zrobiona zupełnie nieplanowo - wzięłam zamek, nitkę i coś mi tam wyszło :) Uwielbiam robić coś tak spontanicznie :)
Pozdrawiam :*
Zrobiona zupełnie nieplanowo - wzięłam zamek, nitkę i coś mi tam wyszło :) Uwielbiam robić coś tak spontanicznie :)
Pozdrawiam :*
wtorek, 10 kwietnia 2012
Szydełkowe koła
Wolne świąteczne wieczory przyniosły takie oto efekty:
Szydełkowe kolczyki-koła. Środek jest usztywniony, koronka pozostawiona wolno. Można w razie potrzeby delikatnie prać i krochmalić :)
Pozdrawiam i całuję :*
Szydełkowe kolczyki-koła. Środek jest usztywniony, koronka pozostawiona wolno. Można w razie potrzeby delikatnie prać i krochmalić :)
Pozdrawiam i całuję :*
niedziela, 8 kwietnia 2012
Broszki szydełkowe
Święta pełną parą :)
U mnie dziś całkowity "opierdaling", przed komputerem, telewizorem lub z książką w ręku :)
Wieczorem jeszcze "zjazd rodzinny" i będzie prawie po świętach, bo od jutra muszę zacząć się szykować na uczelnię - w środę 2 kolokwia :(
A póki co, korzystam z wolnego i wygrzebuję fotki moich prac :)
Prezentuję Wam szydełkowe brochy!
Pozdrawiam i życzę udanych świąt :)
U mnie dziś całkowity "opierdaling", przed komputerem, telewizorem lub z książką w ręku :)
Wieczorem jeszcze "zjazd rodzinny" i będzie prawie po świętach, bo od jutra muszę zacząć się szykować na uczelnię - w środę 2 kolokwia :(
A póki co, korzystam z wolnego i wygrzebuję fotki moich prac :)
Prezentuję Wam szydełkowe brochy!
Pozdrawiam i życzę udanych świąt :)
czwartek, 5 kwietnia 2012
Decoupage :)
Przedświąteczny szał - sprzątanie, pieczenie ciast, szykowanie, mycie okien, pranie wszystkiego co popadnie, wymiatanie kurzów....
Aż miło siąść z biżuterią i odpocząć trochę :)
Zbiorowisko kolczyków decoupage :
Aż miło siąść z biżuterią i odpocząć trochę :)
Zbiorowisko kolczyków decoupage :
Pozdrawiam i życzę udanych świąt!
niedziela, 25 marca 2012
Wielkanocne LOVE STORY
Była sobie kurka mała,
Po serwetce wciąż hasała...
Po serwetce wciąż hasała...
Przyszedł do niej kogut młody
I rozpoczął swoje gody ;)
Aż z tych godów wyszły jaja,
A z tych jajek kurcząt zgraja!
Wybaczcie, ale nie mogłam sie oprzeć, zeby nie wstawić tej rymowanki, która mi sie jakoś tak nasunęła jak robiłam zdjęcia xD
NIE ŚMIAĆ SIĘ! :D
NIE ŚMIAĆ SIĘ! :D
Pozdrawiam i całuję :*
Zbliża się Wielkanoc...
Zbliża się Wielkanoc.
U mnie w domu rośnie prawdziwa kurza ferma! Ale spokojnie, na szczęście kury nie chodzą i nie gdaczą ;) grzecznie siedzą sobie na stole i czekają na święta :)
A wyglądają o tak:
Przykładowo wrzuciłam tylko żółte - jak będę miała czas, to zrobię zdjęcia pozostałym :)
Pozdrawiam i całuję :*
U mnie w domu rośnie prawdziwa kurza ferma! Ale spokojnie, na szczęście kury nie chodzą i nie gdaczą ;) grzecznie siedzą sobie na stole i czekają na święta :)
A wyglądają o tak:
Przykładowo wrzuciłam tylko żółte - jak będę miała czas, to zrobię zdjęcia pozostałym :)
Pozdrawiam i całuję :*
sobota, 3 marca 2012
Pierścionek - Krzyż oraz wymianka
I po sesji!
Tak, wiem, powinnam to napisać już jakieś 3 tygodnie temu, ale niestety tyle ostatnio się u mnie dzieje, że nie nadążam ze wszystkim.
Dziś piękna słoneczna sobota, spędzona w domku :) Czego chcieć więcej ?
Wczoraj przyjechałam do domu, patrzę, a na biurku czeka na mnie paczuszka od Oliwki :) , a w niej same cudowności: kremik do rąk o prześlicznym zapachu, maseczki do twarzy i kosmetyki do włosów. No i oczywiście urocze kolczyki :)
Ślicznie dziękuję :)
A teraz coś co ostatnio wyskrobałam - pierścionek z motywem Krzyża, na 2 palce:
Tak, wiem, powinnam to napisać już jakieś 3 tygodnie temu, ale niestety tyle ostatnio się u mnie dzieje, że nie nadążam ze wszystkim.
Dziś piękna słoneczna sobota, spędzona w domku :) Czego chcieć więcej ?
Wczoraj przyjechałam do domu, patrzę, a na biurku czeka na mnie paczuszka od Oliwki :) , a w niej same cudowności: kremik do rąk o prześlicznym zapachu, maseczki do twarzy i kosmetyki do włosów. No i oczywiście urocze kolczyki :)
Ślicznie dziękuję :)
A teraz coś co ostatnio wyskrobałam - pierścionek z motywem Krzyża, na 2 palce:
Udanej, słonecznej soboty :)
Pozdrawiam i całuję :*
sobota, 21 stycznia 2012
Bajeczna plecionka.
Sesja, sesja...
Czekam tylko z utesknieniem aż będę mogła powiedzieć "i po sesji"...
A dla Was mam dzisiaj takie oto cudeńko:
Akrylowe kryształki i plecionka z posrebrzanych koralików. Prosto, ale ładne :)
Pozdrawiam :*
Czekam tylko z utesknieniem aż będę mogła powiedzieć "i po sesji"...
A dla Was mam dzisiaj takie oto cudeńko:
Akrylowe kryształki i plecionka z posrebrzanych koralików. Prosto, ale ładne :)
Pozdrawiam :*
niedziela, 8 stycznia 2012
Zaproszenie do walca ;)
Nie wiem jak u Was, ale i mnie zima szaleje! Śniegu nasypało i jest go aż (!) po kostki xD hihi
Ale podejrzewam, ze nie ma się z czego cieszyć... Śnieg jest niesamowicie mokry i ciężki. Do tego temperatura na plusie... Podejrzewam, ze za parę godzin będzie wieeelka ciapa zamiast pięknego zimowego widoku.
Z biżuterią ostatnio u mnie krucho. Rzadko powstaje coś nowego, mimo ze niesamowicie kusi mnie żeby siąść spokojnie i "zmarnować" cały dzień na skręcaniu błyskotek. Czas niestety goni. Ostatnia przeprowadzka w Krakowie nieźle mnie wymęczyła. Teraz czas zabrać się ostro za naukę, bo sesja za pasem.
Co ostatnio udało mi sie "wyskrobać" ?
A no taki jakiś fikuśny wisiorek.
Pozostawiam go do Waszej oceny :)
Ale podejrzewam, ze nie ma się z czego cieszyć... Śnieg jest niesamowicie mokry i ciężki. Do tego temperatura na plusie... Podejrzewam, ze za parę godzin będzie wieeelka ciapa zamiast pięknego zimowego widoku.
Z biżuterią ostatnio u mnie krucho. Rzadko powstaje coś nowego, mimo ze niesamowicie kusi mnie żeby siąść spokojnie i "zmarnować" cały dzień na skręcaniu błyskotek. Czas niestety goni. Ostatnia przeprowadzka w Krakowie nieźle mnie wymęczyła. Teraz czas zabrać się ostro za naukę, bo sesja za pasem.
Co ostatnio udało mi sie "wyskrobać" ?
A no taki jakiś fikuśny wisiorek.
Pozostawiam go do Waszej oceny :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)































