niedziela, 25 marca 2012

Wielkanocne LOVE STORY

Była sobie kurka mała,
Po serwetce wciąż hasała...



Przyszedł do niej kogut młody
I rozpoczął swoje gody ;)
 

Aż z tych godów wyszły jaja,
A z tych jajek kurcząt zgraja!





Wybaczcie, ale nie mogłam sie oprzeć, zeby nie wstawić tej rymowanki, która mi sie jakoś tak nasunęła jak robiłam zdjęcia xD
NIE ŚMIAĆ SIĘ! :D

Pozdrawiam i całuję :*

8 komentarzy:

  1. świetny efekt jak się to tak czyta i patrzy na zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Malutkie, sliczniutkie kurczątka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze! ;) Ale kurczaki :) Masz talent, kobieto!

    Pozdrawiam, http://lady-in-high-heels.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie słodkie "cipaczki"* ;D
    *tak podobno mówiłam na kurczaczki jak błam mała ;p

    Słodkie i rymowanka bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pokusiłaś/eś się o przeczytanie / obejrzenie mojego wpisu, zostaw po sobie jakiś ślad - ale NIE spamuj!
Nie piszcie "zapraszam do mnie", bo tak czy siak staram się odwiedzać blogi komentujących ;) a komentarze zawierające taką treść będą usuwane, podobnie jak te z treścią "obserwujemy?". Jeśli spodoba mi sie czyjś blog to dodam go do obserwowanych, nie trzeba mnie do tego nakłaniać.
I nie reklamować mi tu jakiś konkursów, bo zacznę gryźć!
Dziękuję za uwagę :p